Blog > Komentarze do wpisu
Rozmowa dwóch bliźniaków w łonie matki

Pierwszy : Wierzysz w życie po porodzie ?

Drugi : Jasne , coś musi tam być. Wydaje mi się, że właśnie po to tu jesteśmy aby przygotować się do tego co będzie potem.

Pierwszy : Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma .. Jakby miało wyglądać ?

Drugi : No nie wiem. Ale będzie więcej światła ,może będziemy biegać i jeść buzią.

Pierwszy : Przecież to nie ma sensu. Biegać się nie da. A kto widział żeby jeść ustami ? Przecież żywi nas pępowina.

Drugi : No ja nie wiem ... ale zobaczymy mamę ( ... ) A Ona będzie się o nas troszczyć.

Pierwszy : Mama ?! Ty wierzysz w mamę ? Kto to w ogóle wg ciebie jest ?

Drugi : No, przecież jest wszędzie wokół nas. Dzięki Niej żyjemy. Bez Niej by nas nie było.

Pierwszy : Nie wierzę. Żadnej mamy jeszcze nie widziałem. Czyli jej nie ma.

Drugi : Jak to ? Przecież jak jesteśmy cicho możesz posłuchać jak śpiewa albo poczuć jak głaszcze nas świat ( ... ). Wiesz .. Ja myślę, że prawdziwe życie zaczyna się później.



wtorek, 07 sierpnia 2012, arlla89

Komentarze
2012/08/21 15:45:15
Piękna rozmowa i jakże pozornie przemawiająca. Ale jedynie pozornie. Bo nie można porównywać czegoś, co jest faktem z czymś, co jest wymysłem.

Pozdrawiam
-
2012/10/15 21:28:02
fakt pozostaje faktem, że dla bliźniąt życie poporodowe to też wymysł. ;)
Porównanie niezwykle ciekawe, takie idee platońskie...